Edward R. Murrow, RIAS Berlin, Głos Ameryki i dźwięk zimnej wojny (1961)

Share:
Pudełko z etykietą archiwalnej taśmy Głosu Ameryki z 1961 r., opisanej jako bożonarodzeniowa audycja RIAS Berlin z wprowadzeniem Edwarda R. Murrowa.

Audycja bożonarodzeniowa, polityka amerykańska i moralna rola radia

Niniejszy artykuł prezentuje wybrane nagrania archiwalne oraz dokumenty ze zbiorów Muzeum Radia Zimnej Wojny im. Stefana i Zofii Korbońskich – POLSKA. Jego centralnym punktem jest wyjątkowa bożonarodzeniowa audycja Głosu Ameryki z 1961 roku, wprowadzona przez wybitnego amerykańskiego dziennikarza i wysokiego urzędnika państwowego Edwarda R. Murrowa, a także fragmenty słowne i muzyczne przygotowane przez rozgłośnię RIAS Berlin.

Zgromadzone materiały pokazują, w jaki sposób radio — w warunkach podzielonej Europy i w jednym z najbardziej napiętych momentów zimnej wojny — kształtowało zarówno sferę kultury, jak i decyzje polityczne, stając się narzędziem informacji, oddziaływania i komunikacji ponad granicami wyznaczonymi przez mury, zasieki i system represji. Główna teza tekstu koncentruje się na podwójnej roli radia: jako nośnika kultury oraz jako instrumentu wpływu politycznego w Europie rozdartej przez żelazną kurtynę.

Artykuł stanowi skróconą wersję obszernego opracowania Muzeum Radia Zimnej Wojny pt. A Free Voice at Christmas: RIAS Berlin, Edward R. Murrow, and the Sound of the Cold War (1961).


 

Nagranie główne: Murrow wprowadza bożonarodzeniową audycję z podzielonej Europy

Główne nagranie prezentowane w tym artykule otwiera wprowadzenie Edwarda R. Murrowa do bożonarodzeniowego programu Głosu Ameryki wyemitowanego 19 grudnia 1961 roku, zaledwie kilka miesięcy po wzniesieniu Muru Berlińskiego.

Audycja zawiera anglojęzyczne fragmenty mówione przygotowane przez RIAS Berlin, amerykańską stację radiową wspieraną przez rząd USA, nadającą z Berlina Zachodniego do Niemiec Wschodnich.

Wprowadzenie Murrowa jest spokojne, powściągliwe i starannie przemyślane. Przedstawia on audycję nie jako rozrywkę i nie jako prymitywną propagandę, lecz jako jako próbę odpowiedzi na narzucony podział Europy, widziany z perspektywy zwykłych ludzi — przypomnienie, że słowa, muzyka i pamięć wciąż mogą przekraczać granice zamknięte drutem kolczastym i strzeżone przez uzbrojonych żołnierzy. Jednocześnie przekaz w obronie praw człowieka pozostaje wyraźny i jednoznaczny.

Dla słuchaczy w Europie Wschodniej i Środkowej, w tym w Polsce, takie audycje miały znaczenie dalece wykraczające poza świąteczny nastrój. Były sygnałem, że Zachód nie zaakceptował trwałości dominacji komunistycznej.

RIAS Berlin

RIAS oznaczało Radio w Sektorze Amerykańskim (niem. Rundfunk im amerikanischen Sektor) — stację radiową utworzoną przez amerykańskie władze okupacyjne w 1946 roku, która z czasem przekształciła się w rozgłośnię pełniącą funkcję wolnego radia krajowego dla słuchaczy w Niemczech Wschodnich, zastępując media podporządkowane władzy komunistycznej.

RIAS pozostawało pod nadzorem Stanów Zjednoczonych — najpierw poprzez Amerykańską Wysoką Komisję, a następnie poprzez United States Information Agency (USIA), która zarządzała również Głosem Ameryki — choć codzienna produkcja programów RIAS była prowadzona przez niemiecki zespół redakcyjny.

W tej anglojęzycznej audycji Głosu Ameryki poświęconej RIAS, amerykański senator zwraca się bezpośrednio do słuchaczy w Niemczech Wschodnich, zapewniając ich, że „Amerykanie o was nie zapomnieli”, a słuchacze mogą usłyszeć rodzinne pozdrowienia, które Mur Berliński przerwał w realnym życiu, lecz nie był w stanie uciszyć w radiu.

Razem te głosy — polityczne i osobiste — pokazują, dlaczego RIAS miał tak wielkie znaczenie w 1961 roku i dlaczego to nagranie pozostaje warte zachowania także dziś.


 

Kim był Edward R. Murrow?

Czarno-biała fotografia przedstawiająca zaprzysiężenie Edwarda R. Murrowa na dyrektora United States Information Agency w Gabinecie Owalnym Białego Domu, w obecności prezydenta Johna F. Kennedy’ego.

Prezydent John F. Kennedy podczas ceremonii zaprzysiężenia Edwarda R. Murrowa na stanowisko dyrektora United States Information Agency (USIA), 21 marca 1961 r. Przysięgę odbiera urzędnik administracyjny Białego Domu Frank K. Sanderson. Po lewej stronie stoją prezydent Kennedy oraz Janet Brewster Murrow. Gabinet Owalny, Biały Dom, Waszyngton.
Autor fotografii: Abbie Rowe. Zbiór Fotografii Białego Domu, Biblioteka i Muzeum Prezydenckie Johna F. Kennedy’ego, Boston.

Edward R. Murrow był jednym z najbardziej wpływowych dziennikarzy XX wieku. W czasie II wojny światowej zdobył światową sławę jako korespondent CBS w Londynie, relacjonując niemieckie naloty bombowe (Blitz) oraz sytuację w nazistowskich Niemczech. Po wojnie wszedł do służby rządowej i w 1961 roku został dyrektorem United States Information Agency (USIA) za prezydentury Johna F. Kennedy’ego.

Murrow konsekwentnie podkreślał, że prawda ma fundamentalne znaczenie — rozumiał jednak również, że prawda nie istnieje w próżni politycznej. Gdy później został zaatakowany przez senatora Josepha McCarthy’ego, Murrow twierdził, że w swoich wojennych relacjach z Londynu otwarcie wskazywał na sowiecką odpowiedzialność za zbrodnię katyńską i podkreślał polityczną decyzję ZSRR o wstrzymaniu ofensywy w trakcie Powstania Warszawskiego. Podkreślał też, że w czasie wojny utrzymywał bliskie kontakty z polskimi i innymi emigrantami z Europy Środkowej. Nagrania wojennych audycji Murrowa poświęconych Katyńowi oraz Powstaniu Warszawskiemu są nadal poszukiwane przez Muzeum Radia Zimnej Wojny.


 

VOA, Katyń i wpływy sowieckie podczas II wojny światowej

Postacie związane z Biurem Informacji Wojennej (Office of War Information, OWI) i Głosem Ameryki w czasie II wojny światowej. Widoczni są m.in. John Houseman i Joseph Barnes (wysocy rangą urzędnicy OWI i kierownictwa VOA), Howard Fast (główny autor i redaktor anglojęzycznych wiadomości VOA; w tle karta personalna), a także przedstawiciele Polskiej Sekcji VOA: Mira Złotowska, Artur Salman (Stefan Arski), Konstanty Borel Plater oraz Adolf Hoffmeister, kierownik sekcji czechosłowackiej VOA pod koniec wojny. Część z tych osób po wojnie współpracowała z reżimami komunistycznymi. Howard Fast otrzymał Stalinowską Nagrodę Pokoju (1953). Konstanty Borel Plater był jedynym znanym pracownikiem OWI, który w czasie wojny złożył rezygnację w proteście przeciwko prosowieckiej propagandzie w audycjach VOA.

 

Należy jasno stwierdzić, że wielu amerykańskich i zachodnich dziennikarzy — choć nie wszyscy — podczas II wojny światowej akceptowało lub powielało propagandę sowiecką, zwłaszcza w odniesieniu do zbrodni popełnianych przez Związek Sowiecki. Zbrodnia katyńska była w tym względzie przypadkiem najbardziej znanym.

W Głosie Ameryki, który w czasie wojny działał w strukturach Biura Informacji Wojennej (Office of War Information, OWI), problem ten nie miał charakteru przypadkowego ani marginalnego. Szereg redaktorów i urzędników VOA przyjęło sowieckie twierdzenie, jakoby zbrodni katyńskiej dopuścili się Niemcy hitlerowskie, oraz aktywnie tłumiło bądź cenzurowało informacje wskazujące na odpowiedzialność Związku Sowieckiego. Instytucjonalne podstawy samego Głosu Ameryki zostały stworzone przez Roberta E. Sherwooda, szefa Wydziału Zagranicznego OWI, oraz jego zastępcę Josepha Barnesa, przy udziale Johna Housemana, później przedstawianego jako „pierwszy dyrektor” VOA.

Houseman nie był z wykształcenia dziennikarzem, lecz propagandystą, najbardziej znanym jako współproducent słynnego słuchowiska radiowego, często przywoływanego jako jeden z pierwszych przykładów masowej paniki wywołanej przez media.1 W czasie wojny Houseman rekrutował do pracy w audycjach OWI członków Partii Komunistycznej oraz osoby sympatyzujące ze Związkiem Sowieckim, a w 1943 roku administracja prezydenta Roosevelta odmówiła wydania mu paszportu na oficjalny wyjazd służbowy — był to nadzwyczajny krok, odzwierciedlający narastające obawy co do jego oceny politycznej i powiązań.2

Profesor Owen Lattimore, kierujący audycjami VOA do Azji, towarzyszył wiceprezydentowi Henry’emu A. Wallace’owi podczas jego wizyty w Związku Sowieckim w 1944 roku, a następnie opublikował na łamach National Geographic entuzjastyczny opis kopalń złota w Kołymie — jednego z najbardziej śmiercionośnych obozów Gułagu — twierdząc, że więźniowie byli tam „ochotniczymi pracownikami”, dla których zbudowano „rozległe szklarnie, w których uprawiano pomidory, ogórki, a nawet melony”, aby „zapewnić silnie fizycznym górnikom odpowiednią ilość witamin!”. [Wykrzyknik w oryginalnym artykule.]3

W Polskiej Sekcji VOA redaktorzy tacy jak Stefan Arski (Artur Salman) oraz Mira Złotowska (później Michałowska) byli blisko związani z głównym autorem i redaktorem anglojęzycznego serwisu informacyjnego VOA, Howardem Fastem, powieściopisarzem i sympatykiem komunizmu. Fast w późniejszym okresie wstąpił do Komunistycznej Partii USA i otrzymał Stalinowską Nagrodę Pokoju (1953). Mira Michałowska, która po wojnie powróciła do Polski i poślubiła wysokiego rangą dyplomatę stalinowskiego reżimu w Warszawie, tłumaczyła na język polski niektóre powieści Fasta przeznaczone do publikacji w Polsce. Fast był również honorowany i publikowany w Związku Sowieckim. Ich rola w Głosie Ameryki w czasie wojny wpisywała się w szerszy schemat, w którym wojenne audycje VOA często odzwierciedlały starania administracji Roosevelta o ugodowe podejście wobec Stalina, mające na celu utrzymanie sojuszu przeciwko hitlerowskim Niemcom oraz realizację planów Roosevelta dotyczących powojennego pokoju, opartych na zaufaniu, ścisłej współpracy z Rosją Sowiecką i akceptacji jej hegemonii nad Europą Środkową i Wschodnią.

Polityka ta wywołała silną krytykę w Stanach Zjednoczonych, w tym ze strony członków Kongresu obu partii, którzy oskarżali VOA i OWI o powielanie sowieckiej propagandy oraz wprowadzanie w błąd zarówno odbiorców zagranicznych, jak i opinię publiczną w USA. Przesłuchania kongresowe, krytyka prasowa oraz wewnętrzne przeglądy rządowe odzwierciedlały narastające obawy, że Głos Ameryki przekroczył granicę między wojenną współpracą a ideologicznym zniekształceniem przekazu.

Po wojnie Stefan Arski stał się jednym z najbardziej agresywnych publicystów propagandy komunistycznej w Polsce. W swoich artykułach i książkach prowadził zaciekłą kampanię antyamerykańską, atakując Radio Wolna Europa i Głos Ameryki jako rzekome narzędzia „imperialistycznej dywersji”, a jednocześnie konsekwentnie i bezwzględnie bronił sowieckiego kłamstwa na temat zbrodni katyńskiej. Jego publicystyka wpisywała się w oficjalną linię propagandową reżimu, mającą na celu delegitymizację zachodnich źródeł informacji i utrwalenie wersji narzuconej przez Moskwę.

Mira Michałowska, jako żona komunistycznego ambasadora, odgrywała także rolę uczestniczki działań z zakresu tzw. „miękkiej propagandy” (soft propaganda) – publikując artykuły i książki w języku angielskim, adresowane do zachodniego odbiorcy, oraz funkcjonując jako nieformalna doradczyni władz w sprawach mediów i wizerunku Polski Ludowej za granicą. Równolegle była aktywna jako autorka prozy i rozpoznawalna postać życia kulturalnego PRL. W 1964 roku nakładem wydawnictwa Czytelnik ukazała się jej książka, a na podstawie wybranych opowiadań z tego tomu Jerzy Gruza opracował scenariusz popularnego serialu telewizyjnego Wojna domowa.

W przeciwieństwie do mieszkańców Berlina Wschodniego, innych mieszkańców NRD, i wielu przeciętnych obywateli i opozycjonistów w PRL, gorliwi dziennikarze, pisarze i funkcjonariusze reżimów komunistycznych mogli podróżować do krajów zachodnich.

 


 

Reformy Trumana i zerwanie z wojenną przeszłością

 

Głos Ameryki popierał w czasie wojny i wkrótce po wojnie przejęcie władzy w Polsce i innych krajach regionu przez komunistów realizujących zamierzenia Kremla. Jednak za prezydentury Harry’ego S. Trumana amerykańska rozgłośnia rządowa przeszła głębokie reformy personalne i programowe. Do kwietnia 1946 roku niemal połowa pracowników Głosu Ameryki została zwolniona. Liczbę redakcji językowych VOA ograniczono z 41 do 24.4 Z instytucji usunięto urzędników i redaktorów o poglądach prosowieckich lub sami opuścili oni służbę państwową. Mira Złotowska-Michałowska opuściła Głos Ameryki w 1944 roku, a Stefan Arski odszedł w 1947 roku. Zaostrzono procedury bezpieczeństwa, a misja Głosu Ameryki została na nowo zdefiniowana.

Pod koniec lat czterdziestych i na początku lat pięćdziesiątych Głos Ameryki nie była już zobowiązany do uwzględniania sowieckich interesów politycznych. Kampania Prawdy ogłoszona przez Trumana traktowała informację jako narzędzie strategiczne w ideologicznym starciu z komunizmem. W tym sensie Truman w sposób zdecydowany zerwał z podejściem charakterystycznym dla epoki Roosevelta.


 

Kennedy, Murrow i odrzucenie „łagodzenia” Radia Wolna Europa

Prezydent John F. Kennedy podczas spotkania z przedstawicielami Funduszu Radia Wolna Europa w Sali Gabinetowej Białego Domu, 6 marca 1961 r. Wśród uczestników znajdują się czołowi amerykańscy menedżerowie korporacyjni, pełniący rolę publicznych sponsorów Funduszu w okresie, gdy Radio Wolna Europa było prezentowane jako inicjatywa oparta na prywatnym poparciu amerykańskim. Fotografia dokumentuje pierwsze miesiące administracji Kennedy’ego i jej zaangażowanie w działalność Radia Wolna Europa w kluczowej fazie zimnej wojny.
Autor fotografii: Abbie Rowe. Zbiór Fotografii Białego Domu, Biblioteka i Muzeum Prezydenckie Johna F. Kennedy’ego, Boston. Nr akcesyjny: AR6404-A.

Gdy John F. Kennedy objął urząd w 1961 roku, nie odwrócił reform wprowadzonych przez Trumana. Przeciwnie — ożywił je i wzmocnił, mianując Edwarda R. Murrowa dyrektorem USIA właśnie dlatego, że Murrow rozumiał zarówno zasady rzetelnego dziennikarstwa, jak i polityczny charakter zimnej wojny.

W okresie prezydentury Kennedy’ego:

  • VOA nie podlegało cenzurze w imię odprężenia (détente),

  • Murrow osobiście ingerował, aby audycje były bardziej stanowcze, a nie łagodniejsze,

  • a Radio Wolna Europa (RFE) oraz Radio Liberty (RL) nigdy nie zostały objęte ograniczeniami politycznymi.

 

Wewnętrzne rekomendacje, aby uczynić przekaz Radia Wolna Europa mniej konfrontacyjnym i zastąpić go „niekontrowersyjnym” programem kulturalnym, zostały jednoznacznie odrzucone przez prezydenta Kennedy’ego. Kennedy rozumiał, że w krajach takich jak Polska — gdzie reżim komunistyczny był z natury nielegalny i całkowicie zależny od władzy sowieckiej — prawdy politycznej nie da się zastąpić muzyką ani starannie wyważonym, neutralnym językiem.

Zob. Memorandum Concerning United States Information Services Policy Toward Eastern Europe”. Mimo wewnętrznej krytyki Radia Wolna Europa, formułowanej w niektórych kręgach administracji Kennedy’ego, działania samego prezydenta jednoznacznie wskazują, że ostatecznie odrzucił on propozycje ograniczenia misji RWE i nie przyjął kluczowych rekomendacji zawartych w tym memorandum.


 

Radio Wolna Europa i Polska

 

Dla Polski Radio Wolna Europa odegrało wyjątkową rolę moralną i polityczną. Pod kierownictwem Jana Nowaka-Jeziorańskiego Polska Sekcja RWE zachęcała do rozwagi w momentach kryzysowych, ostrzegała przed sowiecką interwencją wojskową oraz zdobyła szerokie zaufanie społeczne.

Krótko przed zwycięstwem Kennedy’ego w wyborach prezydenckich w 1960 roku ambasador Stanów Zjednoczonych Jacob Beam podjął próbę likwidacji Polskiej Sekcji Radia Wolna Europa i zastąpienia jej programem o charakterze kulturalnym, wzorowanym na audycjach Głosu Ameryki. Jego propozycja została odrzucona w Waszyngtonie przez administrację Eisenhowera. Ówczesny wiceprezydent Richard Nixon miał powiedzieć Beamowi, że obowiązki ambasadora amerykańskiego dotyczą nie tylko relacji z rządami państw obcych, lecz także odpowiedzialności wobec ludzi żyjących pod rządami komunistycznymi.5

Zob. Internal Radio Free Europe Memorandum on a Meeting with Thomas Donovan in Munich (1958) ”.

Zamieszczony tutaj obraz memorandum Beama pokazuje, jak blisko Polska była utraty Radia Wolna Europa — oraz jak doniosłe znaczenie miało odrzucenie tej propozycji.

Fragment depeszy Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie z 1959 r., w której ambasador Jacob D. Beam rekomenduje zastąpienie audycji Polskiej Sekcji Radia Wolna Europa zmodyfikowanym programem Głosu Ameryki. Propozycja ta została następnie przeanalizowana i odrzucona przez wysokich rangą urzędników wywiadu USA, którzy uznali, że krytyka RWE ze strony placówki dyplomatycznej była przesadzona i nie doceniała znaczenia radia jako wiarygodnego źródła informacji politycznej w Polsce. Dokument ilustruje wewnętrzne spory w administracji amerykańskiej dotyczące strategii nadawania w okresie zimnej wojny oraz podatność ocen dyplomatycznych na narracje inspirowane przez reżimy komunistyczne.


 

Jazz, dyplomacja publiczna i złudzenia

Willis Conover, legendarny autor audycji jazzowych Głosu Ameryki, oraz Louis Armstrong w studiu Voice of America w Waszyngtonie, ok. 13 lipca 1956 r. Na fotografii widoczna jest płyta Ambassador Satch. Oryginał fotografii znajduje się w archiwum Muzeum Radia Zimnej Wojny. | Willis Conover, the legendary jazz broadcaster of the Voice of America, with Louis Armstrong at the VOA studio in Washington, D.C., circa July 13, 1956. The album Ambassador Satch is visible. The original photograph is held in the Cold War Radio Museum archive.

Audycje jazzowe Głosu Ameryki prowadzone przez Willisa Conovera były potężnym symbolem wolności, zwłaszcza w Związku Sowieckim. W Polsce jednak ich znaczenie polityczne osłabło po 1956 roku, kiedy jazz przestał być zakazany, a Polskie Radio samo zaczęło emitować muzykę zachodnią. Doniesienia polskich mediów, oparte na aktach przechowywanych w Instytucie Pamięci Narodowej, wskazują, że obserwacja Conovera przez polskie służby bezpieczeństwa podczas jego wizyty w Polsce w 1959 roku była elementem szerszej operacji wpływu i działań wywiadowczych wymierzonych w Ambasadę Stanów Zjednoczonych w Warszawie pod koniec lat pięćdziesiątych.6 Działania te zbiegły się w czasie z naciskami dyplomatycznymi ze strony ambasadora Beama oraz innych urzędników, którzy liczyli, że likwidacja Radia Wolna Europa ułatwi rozwój wymiany kulturalnej i politykę odprężenia w relacjach z komunistycznym reżimem w Polsce. W tym okresie ambasador Beam miał, według relacji, znaleźć się pod wpływem prorządowych postaci z Polski, w tym byłej dziennikarki Głosu Ameryki, Miry Michałowskiej.

Dyplomacja publiczna, wymiana kulturalna i muzyka miały znaczenie i były popierane przez prezydenta Kennedy’ego, podobnie jak przez Edwarda Murrowa kierującego USIA, która administrowała finansowanymi przez rząd USA programami kulturalnymi w bloku komunistycznym i innych regionach świata — nie były jednak substytutem konfrontacji z systemem komunistycznym, który z samej swojej natury był nielegalny. Radio Wolna Europa rozumiało tę różnicę. Utrzymywało, że żadna ilość otwartości kulturalnej, i tak bardzo ograniczonej przez cenzurę, nie może zastąpić prawdy politycznej. Zgadzali się z tym prezydenci Truman, Eisenhower i Kennedy. Odtajnione dokumenty rządu USA pokazują, w jaki sposób operacje wpływu prowadzone przez polskie władze komunistyczne oraz dyplomatyczne złudzenia niekiedy kształtowały amerykańskie debaty na temat strategii radiowej — stanowiąc wczesne ostrzeżenie przed skutecznością zagranicznej dezinformacji wówczas, gdy zbiegała się ona z interesami biurokratycznymi i politycznymi. Idąc za precedensem ustanowionym przez administrację Eisenhowera, Biały Dom za prezydentury Kennedy’ego również odrzucił rekomendacje niektórych urzędników amerykańskich, którzy w 1961 roku postulowali ograniczenie audycji Polskiej Sekcji Radia Wolna Europa.


 

Murrow, polityka i kontrola

 

Pomimo swojej reputacji jako symbolu niezależnego dziennikarstwa, Murrow jako urzędnik państwowy w pełni realizował politykę prezydenta Kennedy’ego. Podczas kryzysów takich jak inwazja w Zatoce Świń oraz kryzys kubański interweniował, aby zapewnić, że audycje USIA i Głosu Ameryki były jasne w przekazie  i wspierające politykę Stanów Zjednoczonych — posuwając się nawet do cenzurowania lub przeredagowywania programów, gdy uznawał je za zbyt mało stanowcze wobec Kuby i Związku Sowieckiego.

Ta historyczna rzeczywistość stoi w wyraźnej sprzeczności z późniejszymi mitami, według których Murrow — ze względu na swoje dziennikarskie pochodzenie — miał sprzeciwiać się wykorzystywaniu audycji Głosu Ameryki do aktywnego przeciwstawiania się propagandzie sowieckiej.


 

Uwaga dla dzisiejszych czytelników w Polsce

 

Świąteczna audycja Murrow–RIAS–VOA z 1961 roku odzwierciedla moment, w którym Stany Zjednoczone postrzegały radio jako instrument moralny, a nie neutralny. Była powściągliwa w tonie, lecz jednoznaczna w swoim celu.

W epoce, w której reżimy autorytarne ponownie sięgają po propagandę, cenzurę i operacje wpływu, doświadczenia wyniesione z okresu zimnej wojny pozostają aktualne. Dla Polski wniosek jest jasny: kultura i dialog mają znaczenie — lecz wolność ostatecznie wymaga prawdy wypowiadanej bez złudzeń.

Taką rolę odegrało Radio Wolna Europa. I dlatego właśnie te nagrania pozostają ważne również dzisiaj.

Głosy Berlina: fragmenty audycji

 



Artifact: Tape box (front). “WWEnglish RIAS Christmas Show, 12/19/61 (with Murrow Intro), approx. 28 minutes.”

Uwaga do wydania internetowego: W niniejszym wpisie prezentowane są wyłącznie fragmenty mówione. Występy muzyczne zostały pominięte (lub skrócone do jednej–dwóch sekund wyłącznie w celach identyfikacyjnych) ze względu na kwestie praw autorskich.

Berlin po 13 sierpnia 1961 roku: miasto przecięte na pół

Gdy 13 sierpnia 1961 roku wzniesiono Mur Berliński, codzienne życie uległo natychmiastowej przemianie — rozdzielono rodziny, skryminalizowano swobodę przemieszczania się i zintensyfikowano inwigilację. Dla wielu mieszkańców Berlina Wschodniego radio stało się jednym z ostatnich pozostałych łączników z nieskrępowaną informacją i szerszym światem kultury. Słuchając tych głosów dzisiaj, można niemal fizycznie odczuć napięcie — radio jako jedyny most, który wciąż mogli przekroczyć dziadkowie, małżonkowie i dzieci rozdzielonych rodzin.

Czym było RIAS — i dlaczego miał znaczenie

W samym programie RIAS jego gospodarz, Friedrich Luft, opisuje misję stacji językiem, który do dziś brzmi jak credo radiowe: RIAS nie próbował narzucać opinii, lecz przedstawiać „różne głosy” świata demokratycznego, odrzucając propagandę, a jednocześnie konsekwentnie opowiadając się za prawdą oraz wolnością kultury. Fragment transkrypcji audycji RIAS:

 

Nie próbujemy mówić ludziom, co mają myśleć. Mówimy im, co myśli świat… Nienawidzimy propagandy, ale kochamy prawdę…7

 

To stwierdzenie nie jest abstrakcyjne. Program zawiera listy słuchaczy zza Muru, opisujące dzień 13 sierpnia jako „najczarniejszy dzień w powojennej historii Niemiec” oraz nazywające RIAS „najskuteczniejszym łącznikiem między Wschodem a Zachodem”.

Fragment listów słuchaczy: „Od 13 sierpnia… staliście się… najskuteczniejszym połączeniem między Wschodem a Zachodem.”8

Obecność Murrowa: od legendy radiowej do dyrektora USIA

Wprowadzenie Murrowa umieszcza tę świąteczną audycję w szerszym kontekście amerykańskiej strategii dyplomacji publicznej — strategii, która mniej opierała się na hasłach, a bardziej na wiarygodności. We wstępie Murrowa dla VOA RIAS zostaje określony jako „latarnia światła” oraz symbol amerykańskiego zaangażowania w obronę Berlina.9

Fragmenty audio dostępne online

Jak słuchać: Odniesienia czasowe odpowiadają transkrypcji muzealnej. Audycja Murrow–VOA przedstawia RIAS jako „latarnię światła” dla słuchaczy żyjących pod komunistycznym uciskiem oraz przedstawia Friedricha Lufta jako lektora.10

Fragment 2 — „Nie próbujemy mówić ludziom, co mają myśleć…”

🎧 POSŁUCHAJ NAJPIERW
Friedrich Luft wyjaśnia filozofię redakcyjną RIAS: pluralizm głosów, prawda zamiast propagandy, kultura jako przestrzeń wolności. (grudzień 1961).

 

Fragment 3 — Listy z drugiej strony Muru (fragmenty mówione)

🎧 POSŁUCHAJ NAJPIERW
Listy słuchaczy opisują strach, izolację oraz konieczność zachowania anonimowości — jednocześnie wskazując RIAS jako kluczowe ogniwo łączące Wschód i Zachód po 13 sierpnia 1961 roku. (grudzień 1961).

 

Fragment 4 — Wywiad: 18-letni funkcjonariusz straży granicznej, który uciekł na Zachód

🎧 POSŁUCHAJ NAJPIERW
Krótka, powściągliwa rozmowa z młodym strażnikiem, który przeszedł na Zachód — zakończona zaskakująco prostym bożonarodzeniowym pozdrowieniem dla kolegów wciąż „stojących przy murze”. (grudzień 1961).

 

Fragment 5 — „Muzyka nie zna granic” (senator USA Hugh Scott oraz pozdrowienia rodzin)

Słuchając odzyskanego nagrania angielskojęzycznego programu Głosu Ameryki z 1961 roku, obejmującego fragmenty bożonarodzeniowych audycji RIAS, szczególnie wyraźnie wyłaniają się dwa momenty, które pozwalają ocenić emocjonalny krajobraz Berlina zaledwie kilka miesięcy po wzniesieniu Muru.

Po pierwsze, wypowiedź amerykańskiego senatora przekracza granicę podziału, docierając bezpośrednio do słuchaczy po drugiej stronie Muru. Senator USA Hugh Scott z Pensylwanii (Partia Republikańska) zwraca się bezpośrednio do mieszkańców Berlina Wschodniego i NRD, zapewniając tych, którzy znaleźli się za „komunistycznym murem więziennym”, że Amerykanie o nich nie zapomnieli. Jego słowa — „Die Mauer muss weg. Mur musi zniknąć.” — sprawiają, że audycja przestaje być jedynie świątecznym programem radiowym — nabiera znaczenia politycznego i symbolicznego, w momencie gdy Mur Berliński staje się linią globalnego konfliktu.

Zaraz potem program przechodzi od geopolityki do ludzkiej potrzeby bliskości. RIAS przedstawia swój niedzielny cykl „Muzyka nie zna granic”, wyjaśniając, że stacja otrzymuje obecnie niemal 4 000 listów miesięcznie od osób rozdzielonych przez Mur — rodziców od dzieci, małżonków od małżonków, dziadków od wnuków. Dla słuchaczy, którzy nie mogli się spotkać, swobodnie pisać ani przekroczyć granicy nawet w święta, radio stało się tym, czego najbardziej brakowało: substytutem obecności, kanałem miłości, miejscem, w którym słowa nadziei wciąż mogły docierać do adresata.

To zestawienie — publicznej deklaracji amerykańskiego senatora i prywatnych rodzinnych pozdrowień — oddaje pełne znaczenie tej audycji. W 1961 roku wzniesienie Muru zaostrzyło politykę i uczynił ją bardziej niebezpieczną. Głosy zachowane na tej taśmie przypominają jednak, że zanim stał się symbolem, był raną w domach, zwłaszcza w czasie świąt — a radio, przynajmniej w takich chwilach, pozostawało jedynym mostem, który wciąż istniał.

🎧 POSŁUCHAJ NAJPIERW
Senator USA Hugh Scott oraz rodzinne pozdrowienia ponad Murem — ze Wschodu na Zachód i z Zachodu na Wschód — pokazujące, jak radio zastępowało podróże i cenzurowaną korespondencję. (grudzień 1961).

 

Fragment 6 — Bożonarodzeniowe orędzie Willy’ego Brandta

🎧 POSŁUCHAJ NAJPIERW
Burmistrz Berlina Zachodniego Willy Brandt opisuje Mur przecinający „tysiące i miliony rodzin” oraz wyraża nadzieję na wolność i międzynarodowe porozumienie w 1962 roku. (grudzień 1961).

 

Fragment 7 — Dzwon Wolności i końcowa przysięga

🎧 POSŁUCHAJ NAJPIERW
Audycja kończy się dźwiękiem Dzwonu Wolności oraz przysięgą oporu wobec tyranii — radiowym świadectwem moralnego konfliktu epoki zimnej wojny. (grudzień 1961).

Transkrypcja: Voice of America – taśma magnetyczna WWEnglish – „RIAS Christmas Show” – 19 grudnia 1961 (z wprowadzeniem Murrowa)

Poniższa transkrypcja została opracowana na podstawie nagrania magnetycznego oznaczonego jako „The Voice of America – WWEnglish – RIAS Christmas Show – 12/19/61 (with Murrow Intro)”. Nagranie zawiera wprowadzenie przypisywane Edwardowi R. Murrowowi, po którym następują anglojęzyczne segmenty programowe RIAS Berlin, przeplatane muzyką bożonarodzeniową. Choć wspólne audycje VOA–RIAS tego typu nie były praktyką regularną, przykład ten ilustruje momenty współpracy i wspólnego przekazu w szczytowym okresie zimnej wojny, krótko po wzniesieniu Muru Berlińskiego.

Taśma znajduje się w pudełku Głosu Ameryki w zbiorach Muzeum Radia Zimnej Wojny. Nie można jednoznacznie ustalić, czy obiekt ten stanowi oryginalny master, kopię dystrybucyjną, czy późniejsze powielenie materiału. Transkrypcja udostępniona jest w celach badawczych, edukacyjnych i dokumentacyjnych. Fragmenty muzyczne oraz dźwięki niemówione zostały odpowiednio oznaczone.

Uwaga: Niektóre fragmenty muzyczne oryginalnego programu zostały pominięte lub skrócone w wersji audio online ze względów prawnych. Treści mówione zostały odtworzone w całości jako źródłowa transkrypcja.

0:00–0:26 – Identyfikacja stacji (po niemiecku)

Spiker 1 • 0:00–0:26
Hier ist RIAS Berlin, eine freie Stimme der freien Welt. (Tu RIAS Berlin, wolny głos wolnego świata.)

0:27–3:03 – Identyfikacja po angielsku i wczesna historia RIAS

Spiker 2 • 0:27–1:03
To RIAS Berlin — wolny głos wolnego świata. Kilka razy dziennie ponad sześć milionów słuchaczy w kontrolowanych przez komunistów Niemczech Wschodnich słyszy tę zapowiedź stacji. Skrót R-I-A-S oznacza „Radio w Sektorze Amerykańskim”. Przez całą dobę, 24 godziny na dobę, niemieckojęzyczna rozgłośnia Agencji Informacyjnej Stanów Zjednoczonych (United States Information Agency) w Berlinie nadaje swoje programy do mieszkańców po drugiej stronie Muru Berlińskiego, korzystając z siedmiu nadajników: na falach średnich, krótkich, długich oraz ultraķrótkich.

Spiker 2 • 1:05–1:35
Dla większości słuchaczy w sowieckiej strefie okupacyjnej Niemiec te audycje są jedynym łączem z wolnym światem. Program, którego za chwilę wysłuchacie, zawiera fragmenty autentycznych bożonarodzeniowych audycji RIAS. Ta rozgłośnia jest wyjątkowa — zarówno na świecie, jak i w historii radiofonii. Powstała zaraz po zakończeniu II wojny światowej. Wojska sowieckie przejęły w Berlinie kontrolę nad całym zapleczem radiowym i zmonopolizowały eter.

Spiker 2 • 1:35–2:10
Wszystko, co nadawano — wiadomości, komentarze, reportaże, słuchowiska, nawet programy muzyczne — podporządkowane było twardej linii partii komunistycznej. Trzeba było szybko zareagować, aby przeciwstawić się tej lawinie propagandy. W marcu 1946 roku w amerykańskim sektorze podzielonego miasta uruchomiono stację radiową z inicjatywy amerykańskich władz wojskowych. Wiadomości podawano jako wiadomości. Komentarze, reportaże i wykłady przynosiły myśl i opinię ze świata zewnętrznego odbiorcom spragnionym prawdy.

Spiker 2 • 2:10–2:40
Wolny głos zaczął rozbrzmiewać sto mil za Żelazną Kurtyną. Sukces stacji był niewiarygodny. Z całych Niemiec Wschodnich napływały listy, reakcje słuchaczy i słowa zachęty — także z Polski, Czechosłowacji i Węgier, z Litwy i Bułgarii, a nawet od słuchaczy w Moskwie. Od tamtej pory RIAS pozostaje „latarnią światła” dla milionów ludzi, którzy — żyjąc w mroku komunistycznego ucisku — słuchają go codziennie.

Spiker 2 • 2:41–3:03
W podzielonym mieście stał się symbolem amerykańskiej wiary w berlińczyków oraz podkreśleniem naszej gwarancji niezależności i bezpieczeństwa Berlina Zachodniego. Prowadzącym audycję będzie jedna z wielu znanych postaci regularnie występujących na antenie RIAS — nestor berlińskich krytyków teatralnych, Friedrich Luft.

3:05–6:21 – Friedrich Luft o kulturze, demokracji i propagandzie

Spiker 3 • 3:05–3:47
Na przykład ja zajmuję się recenzowaniem spektakli teatralnych i nowych filmów. Tylko tym — piętnaście minut w każdą niedzielę w południe. Mówię jednak o filmach i sztukach, których moi słuchacze na Wschodzie nigdy nie będą mogli zobaczyć: o utworach Thorntona Wildera, Sartre’a, T.S. Eliota, Dürrenmatta; o filmach francuskich, amerykańskich, brytyjskich, włoskich czy niemieckich — wszystkim tym, do czego nie mają dostępu. Proszę sobie wyobrazić, że z jakichkolwiek powodów zostaje się odciętym od świata sztuki, kultury, polityki, nauki, a nawet od zwykłej, lżejszej rozrywki bardziej dynamicznej części świata.

Spiker 3 • 3:47–4:24
Człowiek zaczyna doświadczać głodu prawdy — pragnie prawdy. Odczuwa głód informacji i pragnienie bezstronnej rozrywki. I właśnie to staramy się zapewnić my, w RIAS Berlin. Można powiedzieć, że to łatwe zadanie. Być może. Ale przede wszystkim jest to zadanie dobre i konieczne. To, co my na Zachodzie uważamy za oczywistość, tam jest przywilejem, szczególnym dobrem i horyzontem nadziei dla milionów słuchaczy po wschodniej stronie Żelaznej Kurtyny.

Spiker 3 • 4:24–5:10
Nie próbujemy mówić ludziom, co mają myśleć. Mówimy im, co myśli świat — a świat, jak wiemy, myśli na wiele różnych sposobów. Nie uczymy demokracji wprost. Staramy się jak najlepiej oddawać różnorodne głosy świata demokratycznego, takie, jakie są i jak brzmią. Nie znosimy propagandy, ale kochamy prawdę. Kochamy piękno muzyki, swobodę myślenia, teatr, naukę — a nawet jazz. I to wszystko, w miarę naszych możliwości, nadajemy do tego, co nazywa się „strefą ciszy” w Niemczech: uczciwie i rzetelnie, najlepiej jak potrafimy.

Spiker 3 • 5:10–6:00
RIAS to coś więcej niż zwykła rozgłośnia radiowa. To głos sumienia, myśli i wydarzeń wolnego świata, docierający tam, gdzie prawda jest duszona, piękno zanika, a samodzielne myślenie staje się niebezpieczne. A teraz — posłuchajmy wspólnie fragmentów naszego programu bożonarodzeniowego. (śpiew chóru) Oto na przykład Chór RIAS — jeden z wielu zespołów muzycznych związanych z naszą stacją, znany w całej Europie.

Spiker 4 • 6:09–6:21
…and the home of the brave. (śpiew)

7:09–9:33 – Listy słuchaczy ze strefy sowieckiej

Spiker 3 • 7:09–7:41
Czy listy z drugiej strony muru — opinie słuchaczy — nadal do nas docierają? Tak. Docierają setkami i tysiącami. Pokazują, że setki tysięcy, a nawet miliony ludzi traktują ten wolny głos wolnego świata jako jedyne źródło informacji o tym, co naprawdę się dzieje. Można bez przesady powiedzieć, że żadna inna stacja radiowa nigdzie na świecie nie jest słuchana z takim napięciem. Żadna nie ma tak zaangażowanej publiczności jak RIAS.

Spiker 3 • 7:41–7:45
Oto kilka fragmentów listów ze strefy sowieckiej.

Spiker 5 • 7:46–7:56
Od 13 sierpnia — najczarniejszego dnia w powojennej historii Niemiec — wy, drogi RIAS-ie, staliście się najskuteczniejszym łącznikiem między Wschodem a Zachodem.

Spiker 4 • 7:56–8:06
Drogi RIAS-ie, z całego serca dziękujemy za wasze audycje, które pocieszają nas w tej godzinie nieszczęścia i dodają sił do znoszenia naszego losu.

Spiker 5 • 8:06–8:25
W imieniu wielu z nas, którzy regularnie słuchają RIAS, dziękuję za wasze cenne programy — obiektywne, dające nadzieję i siłę. Od 13 sierpnia przeżyliśmy straszne wydarzenia. Będziemy nadal was słuchać, bo rozumiecie gorzką rzeczywistość naszego życia.

Spiker 4 • 8:25–8:36
Berlin został odcięty, a my znaleźliśmy się w obozie koncentracyjnym. Całe Niemcy Wschodnie wołają do Ameryki i do wolnego świata: pomóżcie nam.

Spiker 5 • 8:36–8:45
Drogi RIAS-ie, potrzebujemy was. Nie zapominajcie o nas. Muszę pozostać anonimowy. W wolnych Niemczech mógłbym podpisać się nazwiskiem.

Spiker 4 • 8:45–8:54
Drodzy pracownicy RIAS, za wasze obiektywne i zawsze prawdziwe wiadomości oraz komentarze przyjmijcie serdeczne podziękowania od milionów z nas.

Spiker 5 • 8:54–9:11
To, co dzieje się dziś w Berlinie Wschodnim i w strefie sowieckiej, jest nie do opisania. Brakuje nie tylko żywności, ale i podstawowych rzeczy codziennego użytku. Ucisk ze strony komunistycznych władz partyjnych jest niewyobrażalny. Za tym haniebnym murem panuje wyłącznie tyrania.

Spiker 4 • 9:11–9:33
Drogi RIAS-ie, im dalej w głąb strefy sowieckiej, tym większe jest wasze znaczenie. Wzmocnijcie swoje audycje, aby były słyszalne w każdym zakątku naszego „raju więziennego”. Dajcie nam antidotum na truciznę ideologii komunistycznej. Dziękujemy za wszystko, co robicie. Róbcie jeszcze więcej.

9:35–11:42 – Dezercje VOPO i wywiad z 18-letnim strażnikiem granicznym

Spiker 3 • 9:35–10:02
Listy to nie jedyny sposób przenikania przez Żelazną Kurtynę. Od momentu wzniesienia muru ponad stu funkcjonariuszy VOPO — komunistycznej Policji Ludowej — porzuciło broń i przedostało się na tę stronę podzielonego miasta. Każdorazowo z narażeniem życia. Oto jeden z tych uciekinierów, wciąż w mundurze, rozmawiający z reporterem RIAS.

9:35–11:42 – Dezercje VOPO i wywiad z 18-letnim strażnikiem granicznym

Spiker 3 • 9:35–10:02
Listy nie są jedynym sposobem przenikania przez Żelazną Kurtynę. Od chwili wzniesienia muru ponad stu funkcjonariuszy VOPO — komunistycznej Policji Ludowej (Volkspolizei) — porzuciło broń i przedostało się na tę stronę podzielonego miasta. Za każdym razem w skrajnym niebezpieczeństwie, za każdym razem ryzykując życie. Oto jeden z tych uciekinierów, wciąż w mundurze, rozmawiający z reporterem RIAS.

Spiker 4 • 10:15–10:17
Ostatnio pełnił pan służbę w Dreilinden.

Spiker 7 • 10:18–10:22
Tak, w 11. kompanii 13. batalionu Wojsk Ochrony Pogranicza.

Spiker 4 • 10:22–10:29
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Jako młody człowiek, który stał na posterunku przy murze, zapewne zastanawiał się pan, jak miałby pan je spędzić.

Spiker 7 • 10:29–10:43
Mogę powiedzieć zupełnie szczerze — i dotyczy to wszystkich — że morale w oddziałach spadło do zera, a nawet poniżej. Zdarzały się przypadki, i nie jest to przesada, gdy funkcjonariusze rzucali się na łóżka i płakali.

Spiker 4 • 10:44–10:47
Nie wygląda pan na bardzo dorosłego. Jeśli mogę zapytać — ile ma pan lat?

Spiker 7 • 10:47–10:48
Osiemnaście.

Spiker 4 • 10:48–10:52
Zaledwie osiemnaście. Czy uczęszczał pan do szkoły, zanim został pan strażnikiem granicznym?

Spiker 7 • 10:52–10:55
Tak. Ukończyłem szkołę w czerwcu i podjąłem pracę.

Spiker 4 • 10:55–10:57
Co chciał pan robić po ukończeniu szkoły?

Spiker 7 • 10:57–10:59
Chciałem studiować handel zagraniczny.

Spiker 4 • 10:59–11:03
Czy chciałby pan przekazać świąteczne pozdrowienia kolegom, którzy nadal stoją na posterunkach przy murze?

Spiker 7 • 11:03–11:19
Tak. Chciałbym życzyć wszystkim kolegom, którzy w czasie Świąt nadal stoją przy murze, aby nie tracili ducha i nie myśleli zbyt wiele o wydarzeniach w domu, bo to tylko jeszcze bardziej ich przygnębia. Być może — mimo wszystko — coś się zmieni.

Spiker 3 • 11:21–11:42
Boże Narodzenie na Wschodzie. A teraz, dla kontrastu — Boże Narodzenie w Sportpalast w Berlinie Zachodnim. Osiem tysięcy dzieci, zaproszonych przez RIAS, by wspólnie śpiewać, wysłuchać przesłania bożonarodzeniowego i radośnie spędzić czas we wspólnym, spokojnym spotkaniu. Osiem tysięcy dzieci śpiewających starą niemiecką kolędę.

12:32–18:40 – Muzyka, artyści i orkiestry młodzieżowe (narracja opisowa)

Spiker 3 • 12:32–12:56
Z tej stacji dzień po dniu emitowane są dzieła wielkich artystów. Oto głos jednego z najwybitniejszych śpiewaków naszych czasów — Dietricha Fischera-Dieskaua, który, nawiasem mówiąc, jest obywatelem Berlina Zachodniego i jednym z najczęstszych lokalnych gości RIAS.

Spiker 3 • 14:10–14:32
Muzyka taneczna w nowoczesnym stylu bywa okresowo zakazywana w Niemczech Wschodnich. Dlatego Orkiestra Taneczna RIAS jest jedną z głównych pokus, atrakcji i bodźców, jakie ta stacja oferuje zwłaszcza młodszym słuchaczom.

Spiker 3 • 16:12–16:29
A oto nasza orkiestra młodzieżowa, założona w czasie blokady Berlina, złożona z uczniów, studentów i młodych wielbicieli muzyki z obu części miasta. Dziś dawni członkowie tej orkiestry po stronie wschodniej mogą już tylko słuchać muzyki, którą grają ich przyjaciele.

Spiker 3 • 18:04–18:08
A to Chór Dziecięcy RIAS…

Spiker 3 • 18:40–19:16
Wybitni goście z zagranicy są zapraszani, by przemawiać do słuchaczy RIAS — zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie.

19:16–23:41 – Senator Hugh Scott i „Muzyka nie zna granic”

Spiker 3 • 19:16–19:21
Oto, co niedawno powiedział senator Hugh Scott z Pensylwanii.

Spiker 9 • 19:21–20:08
Chciałbym przekazać serdeczne życzenia bożonarodzeniowe mieszkańcom Niemiec Wschodnich i Berlina Wschodniego za pośrednictwem RIAS — wolnego głosu wolnego świata w Berlinie. Jako członek Senatu Stanów Zjednoczonych pragnę zapewnić wszystkich Niemców żyjących po drugiej stronie komunistycznego muru więziennego, że Ameryka o nich nie zapomniała i że mamy nadzieję, iż świąteczne przesłanie pomoże im unieść ten ciężki los oraz uświadomić sobie, że zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Niemczech wierzymy, iż musi nadejść dzień, gdy Die Mauer muss weg.

Spiker 3 • 20:08–20:38
Die Mauer muss weg — mur musi zniknąć. Właśnie ten mur doprowadził do powstania specjalnej audycji nadawanej w każdą niedzielę przez dziewięćdziesiąt minut. Nosi ona tytuł Muzyka nie zna granic. Słuchacze na Zachodzie mogą w niej przesyłać muzyczne pozdrowienia swoim bliskim — krewnym, przyjaciołom i znajomym — z którymi nie wolno im się już spotykać ani nawet rozmawiać. Popularność tej audycji jest zarazem wzruszająca i tragiczna.

Spiker 3 • 20:38–20:52
Co miesiąc otrzymujemy niemal cztery tysiące listów z prośbą o przekazanie muzycznych pozdrowień bliskim po stronie wschodniej. Audycja przebiega w następujący sposób. (muzyka instrumentalna)

Spiker 10 • 21:13–21:48
Drodzy słuchacze, jak w każdą niedzielę, znów wita was Regina Pfeiffer, przekazując pozdrowienia z Zachodu na Wschód i ze Wschodu na Zachód. Ponieważ są to Święta Bożego Narodzenia, RIAS otrzymuje znacznie więcej próśb o przekazanie rodzinnych życzeń. I tak Annie i Herbert z Tegel przesyłają najserdeczniejsze pozdrowienia matce mieszkającej w Pankow w Berlinie Wschodnim.

Spiker 10 • 21:48–22:23
Serdeczne uczucia i miłość dla dziadków w Treptow w Berlinie Wschodnim — od dzieci Margot, Ernsta i Bodo z Berlina Zachodniego, z Bamberger Strasse. Oto list z Australii. Wolfgang, Ruth, Michael i Peter, mieszkający w Siemer, przesyłają najserdeczniejsze pozdrowienia rodzicom i dziadkom w Berlinie Wschodnim. Samotna matka z Poczdamu pozdrawia z całego serca swoje dzieci — Wolfganga, Nanny i małą Sabinę w Berlinie Zachodnim.

Spiker 10 • 22:23–23:00
Najserdeczniejsze życzenia świąteczne dla Rolfa i Berna, a w szczególności dla mojego najdroższego męża Ericha w Berlinie Zachodnim — od Gili i jej matki z Pankow w Berlinie Wschodnim. Drogi Erichu, po raz pierwszy od dwunastu lat musimy spędzić Wigilię osobno, rozdzieleni murem. Zachowaj odwagę. A oto kolejny list z zagranicy — tym razem z Battle Creek w stanie Michigan w USA — od Anny, Marty, Gertrudy i Franza.

Spiker 10 • 23:00–23:38
Najlepsze życzenia i wyrazy miłości dla wszystkich członków rodzin — trzech rodzin mieszkających we Frankfurcie nad Odrą w Niemczech Wschodnich. Pani Vera z Berlina Zachodniego przesyła najserdeczniejsze pozdrowienia niewidomemu ojcu w Jenie. Hans i Betty z Hanoweru przesyłają serdeczne pozdrowienia oraz najlepsze życzenia świąteczne mamie i tacie w Magdeburgu. A teraz utwór zamówiony przez tych rodziców, dzieci, krewnych i przyjaciół ze Wschodu i Zachodu — Freiheit, die ich meine.

Spiker 10 • 23:38–23:41
Wolność, o której myślę. (muzyka instrumentalna)

24:41–26:15 – Bożonarodzeniowe przesłanie Willy’ego Brandta

Spiker 3 • 24:41–24:47
A teraz, proszę państwa, burmistrz Berlina — Willy Brandt.

Spiker 1 • 24:47–25:21
Proszę państwa, bardzo się cieszę, że mogę zwrócić się do przyjaciół Berlina na całym świecie. To był trudny rok dla naszego miasta. W sierpniu tego roku wzniesiono straszliwy mur, który nie tylko przeciął miasto, ale rozdzielił tysiące i miliony rodzin.

Spiker 1 • 25:22–26:02
Był to rok pełen zagrożeń dla wolności i pokoju na świecie. Mam nadzieję, że rok 1962 okaże się rokiem wolności, sprawiedliwości i międzynarodowego porozumienia — a tym samym rokiem lepszym dla mojego miasta, Berlina. Proszę przyjąć wyrazy wdzięczności — ode mnie i od wszystkich berlińczyków — za zrozumienie, solidarność i wsparcie, których tak wiele doświadczyliśmy.

Spiker 1 • 26:02–26:15
Przesyłam państwu najserdeczniejsze życzenia. Życzę wam wszystkim wesołych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku.

26:25–27:57 – Dzwon Wolności i końcowe zobowiązanie

Spiker 3 • 26:25–26:59
To Dzwon Wolności, rozbrzmiewający z ratusza Berlina Zachodniego — dar narodu amerykańskiego dla Berlina, słyszany codziennie w południe po obu stronach miasta. Żaden mur, żadna fortyfikacja, żadna Żelazna Kurtyna nie zdoła zagłuszyć przesłania wyrytego na tym dzwonie, który od 1950 roku stał się prawdziwym symbolem tego odważnego miasta.

Spiker 2 • 27:05–27:57
Wierzę w świętość i godność każdej osoby ludzkiej. Wierzę, że wszyscy ludzie w równym stopniu czerpią prawo do wolności od Boga. Zobowiązuję się przeciwstawiać agresji i tyranii wszędzie tam, gdzie pojawią się na ziemi.

 


 

Przypisy:

  1. Orson Welles i John Houseman mieli rzekomo wywołać panikę w znacznej części Stanów Zjednoczonych swoją radiową adaptacją z 1938 roku audycji Mercury Theatre on the Air, opartej na powieści H. G. Wellsa Wojna światów, która łączyła realistycznie brzmiące, lecz fikcyjne serwisy informacyjne z dramatycznymi opisami inwazji obcych.
  2. Zob. memorandum podsekretarza stanu Sumnera Wellesa z 1943 r. State – Welles, Sumner, 1943–1944, From Collection: FDR-FDRPSF Departmental Correspondence, Series: Departmental Correspondence, 1933–1945, Collection: President’s Secretary’s File (administracja Franklina D. Roosevelta), 1933–1945, National Archives Identifier: 16619284.
  3. Owen Lattimore, „New Road to Asia”, National Geographic, grudzień 1944, s. 567.
  4. Robert William Pirsein, The Voice of America: An History of the International Broadcasting Activities of the United States Government, 1940–1962 (New York: Arno Press, 1979), s. 112.
  5. Puddington, Broadcasting Freedom, 125–126; Yale Richmond, „Nixon in Warsaw,” American Diplomacy, listopad 2010
  6. PAP i Polskie Radio 24.pl, „‘Gazeta Polska’: matka Rafała Trzaskowskiego była tajnym współpracownikiem bezpieki o pseudonimie Justyna,” 5 września 2018.
  7. Program bożonarodzeniowy RIAS (nagranie VOA World-Wide English).
  8. Tamże.
  9. Tamże.
  10. Tamże. Transkrypcja: „Wolny głos zaczął rozbrzmiewać…”
Share:

Leave a reply