Zofia Korbońska

478
1
Share:

Informacja prasowa USAGM [U.S. Agency for Global Media – Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Globalnych Mediów]

USAGM uhonorowuje Zofię Korbońską, dziennikarkę sekcji polskiej Głosu Ameryki [Voice of America – VOA]

16 sierpnia 2020 r

Waszyngton, DC – Dziś mija 10-ta rocznica śmierci Zofii Korbońskiej, uczestniczki antyhitlerowskiego ruchu oporu w Polsce w czasie drugiej wojny światowej, która po wojnie w ucieczce przed sowieckim komunizmem wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych jako uchodźca polityczny i przez wiele lat pracowała w sekcji polskiej Głosu Ameryki (VOA).

Urodzona w Warszawie w 1912 roku, Korbońska (z domu Ristau) była członkinią Armii Krajowej walczącej z hitlerowskim okupantem. Korbońska na co dzień ryzykowała życiem pod okupacją niemiecką pisząc i kodując tajne depesze radiowe do polskiego rządu na uchodźstwie w Londynie. Wiele jej depesz, które dotarły do ​​wolnego świata, zostało nadanych z powrotem do okupowanej Europy przez BBC [również przez radiostację Świt]. Zawierały one informacje o mordowaniu polskiej inteligencji przez Gestapo, eksterminacji polskich Żydów i eksperymentach medycznych na więźniarkach obozów koncentracyjnych.

Oprócz tajnej pracy radiowej, Korbońska była także partnerem w pracy swojego męża Stefana Korbońskiego, szefa Kierownictwa Walki Cywilnej i  Delegata Rządu RP na Kraj. ( W 1980 r.  Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Jad Waszem przyznał mu tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata za ratowanie Żydów). Wkrótce po zakończeniu II wojny światowej Korbońscy zostali aresztowani w Polsce przez sowiecką tajną policję NKWD i zwolnieni po kilku długotrwałych przesłuchaniach. Obawiając się kolejnego aresztowania, w 1947 roku uciekli do Szwecji, ukrywając się na statku przewożącym węgiel.

Po uzyskaniu azylu w Stanach Zjednoczonych, Zofia Korbońska została zatrudniona przez Głos Ameryki w 1948 roku z rekomendacji byłego ambasadora USA w Polsce Arthura Bliss Lane. Korbońska pracowała najpierw w Nowym Jorku, a później w Waszyngtonie, używając pseudonimu Zofia Orłowska, aby ochronić swoją rodzinę i przyjaciół w Polsce przed represjami. Nawet po przejściu na emeryturę po ponad trzydziestu latach pracy, Korbońska nadal pisała i nagrywała audycje dla rozgłośni w latach 80.

W 2006 roku Korbońska otrzymała tytuł honorowego obywatela miasta stołecznego Warszawy. Prezydenta RP [Lech Kaczyński] przyznał jej jedną z najbardziej prestiżowych odznaczeń cywilnych w Polsce [Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski.] Zofia Korbońska zmarła w Waszyngtonie 16 sierpnia 2010 roku. W przemówieniu na jej pogrzebie, Dr Zbigniew Brzeziński, były doradca prezydenta Jimmy’ego Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego, stwierdził: „Zofia Korbońska – bohatersko odważna w walce, rozważna na politycznej emigracji – była przykładem na czym polega oddana i udana służba w wielkiej sprawie”.

Agencja Stanów Zjednoczonych ds. Globalnych Mediów i Głos Ameryki będą zawsze z wdzięcznością pamiętać o Zofii Korbońskiej i wszystkich dziennikarzach Głosu, dawnych i obecnych, którzy pracowali i pracują na rzecz wolności i demokracji.

USAGM honors VOA Polish broadcaster Zofia Korbońska

August 16, 2020

WASHINGTON, D.C. — Today marks the 10th anniversary of the passing of Zofia Korbońska, a member of the anti-Nazi resistance movement who later immigrated to the United States as a political refugee from Soviet Communism and long served the Voice of America (VOA) Polish service.

Born in Warsaw in 1912, Korbońska (née Ristau) was a member of the Polish Underground Army, which fought against the Nazis. On a daily basis, she risked her life writing and coding secret shortwave radio transmissions sent from Poland to the Polish government-in-exile in London. A number of her dispatches that reached the free world were broadcast back into occupied Europe by the BBC. They broke news about Gestapo murders of the Polish intelligentsia, Nazi extermination of Polish Jews, and medical experiments on women prisoners at concentration camp.

In addition to her clandestine radio work, Korbońska was also a partner in the work of her husband, Stefan Korboński, the leader of Poland’s anti-Nazi civil resistance and the last head of the Polish Underground State. (He was later honored in 1980 by Yad Vashem as Righteous Among the Nations for taking great risks to save Jews.) Shortly after the end of the Second World War, Korbońska and Korboński were arrested in Poland by the NKVD Soviet secret police but were released after several lengthy interrogations. Fearing another arrest, they escaped to Sweden in 1947, hiding in a ship transporting coal.

After they found refuge in the United States, Korbońska was hired by VOA in 1948 on the recommendation of former U.S. Ambassador to Poland Arthur Bliss Lane. She worked first in New York and later in Washington, D.C., using the pen name “Zofia Orłowska” to protect her family and friends in Poland. She continued to serve VOA for over three decades, writing and recording occasional programs in the 1980s even after her retirement.

In 2006, Korbońska was awarded the title of honorary citizen of the capital city of Warsaw. She also received from the president of Poland one of the country’s most prestigious civilian awards. She died in Washington, D.C. on August 16, 2010. Dr. Zbigniew Brzezinski, National Security Advisor to President Jimmy Carter, delivered a eulogy at her funeral, in which he stated, “Zofia Korbońska – heroically brave in battle, prudent in political exile – was an example of what a dedicated and successful service in a great cause entails.”

The U.S. Agency for Global Media and VOA will always honor Zofia Korbońska and all of their journalists, past and present, whose reporting has advanced freedom and democracy.

Find out more

Contact Office of Public Affairs

    • (202) 203-4400

END USAGM PRESS RELEASE

Dr. Zbigniew Brzeziński o Zofii Korbońskiej

Mszę żałobną za Zofię Korbońską, bohaterkę polskiego podziemia przeciwko okupacji hitlerowskiej, uczestniczkę Powstania Warszawskiego, działaczkę polityczną przeciwko władzy komunistycznej po II wojnie światowej, byłą redaktorkę sekcji Polskiej Głosu Ameryki odprawiono w Kościele Matki Boskiej Królowej Polski Polski i Świętego Maksymiliana Kolbe w Silver Spring, w stanie Maryland, w piątek, 10 września 2010 r. Zbigniew Brzeziński, polsko-amerykański mąż stanu, który był doradcą prezydenta Jimmy’ego Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych, mówił po polsku o głębokim patriotyzmie Zofii Korbońskiej, wielkim poświęceniu i mądrości politycznej w długiej walce u boku męża Stefana Korbońskiego o przywrócenie wolności i niepodległości ich ukochanej Polsce.

ZBIGNIEW BRZEZINSKI

10 IX 2010 r.

“Miłość żąda ofiary” – te trzy słowa są dla mnie streszczeniem esencji życia Zofii Korbońskiej.

Pochodzą z drugiej wojny światowej – z Polski walczącej.

Ale miłości czego? I jakiej ofiary?

Miłość czegoś większego od siebie, czegoś nadrzędnego, czemu się oddać należy całkowicie bez wahania…i nawet czasem bez wzajemności.

A ofiara bezgraniczna – bo własnego nawet życia.

Zofia Korbońska, urodzona trzy lata przed odzyskaniem niepodległości, pochodzi z pokolenia które dosłownie żyło Polską, upajało się Polską, przeżywało jako osobisty sukces każde osiągnięcie odrodzonego państwa.

Ktokolwiek żył jako dziecko w niepodleglej Polsce, to również przeżywał – upojenie zwycięską armią, budowa Gdyni – najbardziej nowoczesnego portu nad Baltykiem, COP – to namacalne poczucie osobistej dumy – sam to pamiętam.

I nagle ta upojna rzeczywistość Polski wolnej padła w ruiny, w poniżeniu i w przemocy.

Zofia Korbonska miała wtedy 24 lata – świt dojrzałości, na progu kariery, pełności życia osobistego we własnym kraju, poznania miłości – ale zamiast tego następne 6 lat to lata wojny i całkowitego poświęcenia się sprawie odzyskania niepodległości – to konspiracja, to służba w podziemnym radio Polski Walczącej – to wspólna praca z mężem Stefanem, kierownikiem Walki Cywilnej Polski Walczącej.

Miłość ządająca ofiary – to dzień po dniu, godzina po godzinie, narażanie własnego życia w służbie dla Polski – to straty sobie bliskich – to niepokój o swoich najbliższych, i o siebie samego, mając jednocześnie świadomość, że areszt to nie tylko śmierć, ale wpierw okrutne tortury by wymusić zdradę tajemnic Polski Walczącej.

Ale również i chwile uniesienia i nawet euforii – wielki zryw Powstania Warszawskiego.

Chorągwie biało-czerwone znów nad Warszawą – zbrojne wystapienie AK – młodzież z bronią tylko ręczną szturmuje bunkry okupanta.

Ale po dwóch krwawych miesiącach znowu klęska – Powstanie samotne, opuszczone, i zdradzone – wygasa.

I nowa okupacja ze Wschodu. I znów poniżenie i przemoc – sąd w Moskwie porwanych dowodców Polski Walczącej.

A potem – walka prawie że samotna, nawet kompromisowa, o uratowanie choćby częsci niepodległości w zniszczonej Polsce – i wkrótce by uniknąć śmierci w kazamatach UB, jeszcze większa ofiara miłości – przymusowa emigracja Zofii i Stefana Korbońskich – zdala od kraju, ale zawsze duchem w kraju.

Zagranicą – praca trwała i ciężka, o niepodleglość i o wolność dla Polski – przez kilkadziesiąt lat – walka wymagająca poświęcenia i cierpliwosci oraz i głębokiej wiary – ale poświęcenie, cierpliwość, i wiara – to są cechy prawdziwie trwałej miłości.

Każdy kto znał Zofię Korbońską wie z jakim oddaniem, a jednoczesnie z osobistą skromnością i wybitną mądrością polityczną, ona tej wielkiej sprawie niezłomnie służyła – aż do samego końca.

I – dzięki Bogu – dożyła chwili wielkiego zwycięstwa, odzyskania wolności i niepodległości przez naród, który przetrwal bo był przesiąknięty tradycją i duchem AK – Polski Walczacej – Polski Podziemnej, i na emigracji, Polski suwerennej – Polski pokolenia Zofii Korbońskiej.

Naród zwyciężył bo był wierny zasadzie, że milość żąda ofiary.
Ale jednocześnie Solidarność wygrała bo była świadoma, że miłość również wymaga rozwagi.

Odwaga historyczna i rozwaga strategiczna – to była myśl przewodnia narodu zjednoczonego w solidarności – że zwycięstwo bezkrwawe może być jeszcze większym triumfem niż zwycięstwo krwawo wywalczone.

Zofia Korbońska – bohatersko odważna w walce, rozważna na politycznej emigracji – była przykładem na czym polega oddana i udana służba w wielkiej sprawie.

I dlatego też mamy prawo oczekiwać szczególnie od rodaków w kraju –w znów wolnej Polsce dziś żyjących, w Polsce która jest sojusznikiem Stanow Zjednoczonych i integralną częścią jednoczącej się Europy – że swą kulturą polityczną i umiarem w demokratycznym rządzeniu udowodnią, że są godnymi następcami pokolenia Zofii Korbonskiej.

Pokolenia, które pokazało, w najtrudniejszych latach w historii Polski, że bezgraniczna miłość dla kraju może być jednocześnie mądra i zwycięska.

 

View Dr. Brzezinski’s speech as a PDF document.

[Fragment fotografii: Zofia Korbońska i Tadeusz Lipień w sekcji polskiej Głosu Ameryki w Waszyngtonie, 1974 r. Ze zbiorów prywatnych Tadeusza Lipienia, byłego szefa sekcji polskiej Głosu Ameryki.]

Share:

1 comment

Leave a reply